0:00:43:Mio to dziwka.
0:00:57:Co ty zrobie?|Co ty...?
0:01:01:- Nic!|- Nic? Gwno prawda!
0:01:05:Kurwa, wykrwawi sie na mier.
0:01:08:Goni nas jeszcze?
0:01:12:- Cigle s za nami?|- Nie widz ich.
0:01:15:Cholera, mocno krwawi.
0:01:17:- Zatrzymaj krwotok.|- Nie mog.
0:01:20:- Uyj palca.|- Za bardzo krwawi.
0:01:24:Skurwiele nadjedaj.|Szybciej!
0:01:27:Kurwa!
0:01:29:Szybciej!
0:01:32:Skurwysyny!
0:01:39:- Jebany wiat!|- Uwaaj!
0:01:51:- Cholera, spad.|- Nie yje?
0:01:53:Czemu zadajesz si|z tymi gnojami?
0:01:56:Nie yje?
0:01:59:Odpowiedz mi!
0:02:00:Nie, ale cigle spada.
0:02:02:Krwawi jeszcze bardziej!
0:02:08:- Okryem jego ran.|- Padnij!
0:02:13:Maj pistolet!|Skurwiel!
0:02:31:Szybko!|Chodmy do Chilaquila.
0:02:38:Skurwiel!
0:02:42:- Szybciej.|- Padnij czowieku.
0:02:50:Dodaj gazu!
0:03:05:Okno!
0:03:06:Okno,|tak jest!
0:03:11:Octavio i Susana
0:03:35:Jestecie gotowi?
0:03:39:Ile stawiacie?
0:03:42:10,000.
0:03:44:Zgadzasz si na 10,000?
0:03:46:No dalej.
0:03:50:Wchodz za 10.
0:03:52:Stawka wynosi 10 panowie.
0:04:01:10 na Pancho, 10 na Turco.
0:04:05:Rozgrzejcie je!
0:04:16:Na mj znak!
0:04:22:Puszczajcie!
0:04:36:Cofi!
0:04:38:Cofi!|Cofi, chod tu!
0:04:45:Cholerny pies!
0:05:01:Dzie dobry pani.
0:05:04:Co z nim?
0:05:06:Lepiej.|Gorczka ustpia.
0:05:11:Susana,|Nie mog jutro si nim zajmowa.
0:05:14:Dlaczego?
0:05:17:Musze pomc mojej siostrze|przy przeprowadzce,
0:05:20:i pj na targ.
0:05:22:Niech mnie pani zrozumie!
0:05:24:Mam finaowy mecz.|Jutro bd prasowa.
0:05:27:Nie.
0:05:29:Zostaw dziecko u matki.
0:05:31:Mojej matki?
0:05:33:Tylko w tym tygodniu.|Potem sobie poradz.
0:05:37:Nie.
0:05:39:Ja wychowaam swoje dzieci,
0:05:42:teraz ty wychowaj swoje.
0:06:16:Dalej Turco!
0:06:23:Mam przerwac?|Zabije go.
0:06:28:Jest spoko.|Znowu jest na wierzchu.
0:06:31:Zabij go!
0:06:45:- Co sycha mamo?|- Usid i zjedz.
0:06:48:Jak leci may?
0:06:52:- Ja si ma?|- Lepiej.
0:07:00:Dzikuj.
0:07:02:Wiesz co?|Dziecku urodzonemu na Guadalajara
0:07:04:wkada si palec w pup.
0:07:06:- Czemu?|- eby zobaczy, kim bdzie.
0:07:09:Jeli kopie,|bdzie pikarzem.
0:07:12:Jeli krzyczy,|bdzie mariachi.
0:07:15:A jeli si mieje,|bdzie pedaem.
0:07:19:A co z dziewczynkami?
0:07:22:Robimy im palcwke|dopki nie maj 18 lat.
0:07:25:Przesta pieprzy,|Octavio.
0:07:28:Susana?
0:07:32:Susana?|Wybielia mj uniform?
0:07:35:Popatrz na to!
0:07:43:A Cofi?
0:07:46:Gdzie jest ten jebany pies?
0:07:49:- Nie powiesz "cze"...?|- Gdzie?
0:07:51:- Nie wiem.|- Usid i jedz.
0:07:53:Znowu go wypucia,|prawda, dziwko?
0:07:57:Zawsze ci mowi, eby na niego uwaaa|jak wychodzisz!
0:08:02:- Odwal si!|- Kto ci pyta o zdanie?
0:08:04:Nie przejmujesz si psem.|Ja go karmi.
0:08:08:To sprawa pomidzy mn|i moj on.
0:08:12:To ja go wypuciem,|wic odwal si od niej.
0:08:14:Trzymaj si od tego z daleka!
0:08:17:Zamknijcie si, prosz.
0:08:28:Twoja kasa,|minus 500 mojej prowizji.
0:08:32:10 zwycistw z rzdu!
0:08:34:- Po prostu szczcie, grubasku.|- Spoko.
0:08:38:- Do soboty.|- Dobra.
0:08:41:A co z twoim cholernym psem?
0:08:44:Usma go sobie jak chcesz,|debilu!
0:08:48:Champinon, wynie tego psa!
0:08:58:Cholerny pies|nigdy nie ma do!
0:09:01:Daj mi go.
0:09:04:Nie ruszy si.
0:09:06:Puszczuj nim tamte psy.|To go uspokoi.
0:09:12:Dobra myl.
0:10:00:Jest nasz.
0:10:02:- Hej, to pies Octavia.|- Dokadnie.
0:10:13:- Mog?|- Tak.
0:10:21:Dziki za to, co zrobie.
0:10:23:Co?
0:10:25:To byo w porzdku,|wzicie winy na siebie.
0:10:33:Co tu si stao?
0:10:36:To nic.
0:10:40:Ramiro ci to zrobi?
0:10:44:Tak, ale tego nie chcia.
0:10:49:Nie chcia tego?
0:10:51:Wiesz jaki on jest.
0:10:55:Czemu to tolerujesz?|Traktuje ci jak gwno.
0:11:03:Nie zawsze.
0:11:07:Jeste gupia|czy tylko udajesz?
0:11:42:Kto do ciebie.
0:11:47:- Poczekaj.|- Uh-huh.
0:11:53:Wiesz, e Ramiro nie chce, by Susana|bywaa w twoim pokoju.
0:11:56:Ogldalimy telewizj!
0:11:58:Twojemu bratu to si nie podoba,|i mi te.
0:12:01:To ostatni raz,|syszysz mnie?
0:12:03:Ostatni!
0:12:06:- Co jest?|- Nie uwierzysz.
0:12:08:Co?
0:12:09:Twj pies zabi|Pancha Jarochy.
0:12:12:Co sie stao?
0:12:13:Jarocho poszczu Cofiego|Panchem,
0:12:16:ale Cofi zobaczy, jak si zblia.
0:12:18:Chwyci go za kark|i zabi.
0:12:21:- Gdzie Cofi?|- Wanie idzie.
0:12:24:Cofi! Chod!
0:12:29:Jest cay.
0:12:31:Inne psy,|nie tkny go.
0:12:38:Co sycha, Octavio?
0:12:40:Wiesz co zrobi twj pies?
0:12:43:- Tak.|- Wic?
0:12:46:Jest w porzdku, nie?|Jest spoko.
0:12:49:Spoko?
0:12:51:Wcale nie jest spoko.
0:12:53:Przyniecie Pancha.
0:13:11:Widzisz co on zrobi?
0:13:14:Ten pies by wart|przynajmniej 20.000 pesos.
0:13:19:To go wypchaj|i powie nad kominkiem.
0:13:23:Nie bd taki cwany, dzieciaku.
0:13:26:Masz dwie opcje.|Zapaci mi, lub zapaci mi.
0:13:31:Czemu miabym ci zapaci?
0:13:33:W kulki sobie lecisz?|Dobra.
0:13:35:Czekaj!|Czemu poszczue go Panchem?
0:13:47:Suchaj,|daj mi swojego psa,
0:13:50:i zapomn o sprawie.
0:13:52:wir z ciebie.
0:13:57:Zacznij oszczdza,
0:13:59:bo zapacisz mi.
0:14:03:Niech Ramiro ci zapaci|skoro jeste taki spoko.
0:14:06:Boisz si, e znowu|skopie ci dup?
0:14:10:W twoich snach frajerze.
0:14:13:Nie bior ju tego gwna.
0:14:15:Rozumiesz Octavio?
0:14:20:Idziemy.
0:14:28:Jak leci?
0:14:35:Masz skrta?
0:14:40:Ramiro, potrzebuj pienidzy.
0:14:44:Nie mam.|Wypata jest w piatek.
0:14:48:Wic co mam zrobi?
0:14:49:Dziecko potrzebuje pieluch|i odywki,
0:14:52:a jajka, ktre jesz|nie s za darmo.
0:14:55:- Nie mam pienidzy.|- "Nie mam pienidzy."
0:15:02:Wic nie masz pienidzy?
0:15:04:Guchy jeste?
0:15:07:Czy apteki nie s|dobrym interesem?
0:15:10:Zamknij mord|albo.
0:15:16:Dupek!
0:15:19:Jedno sowo i jeste martwy.
0:15:25:To e jeste twardzielem|nie czyni ci mdrym.
0:16:14:- Jimena zabraa moj opask.|- Oddaj j.
0:16:18:To moja opaska!
0:16:20:Nie, to by prezent.
0:16:22:Kamiesz, kupiam j w sklepie.
0:16:25:Daj to jej.|I tak jej nie nosisz.
0:16:41:Ja odbior!
0:16:45:Halo?
0:16:47:Halo?
0:16:50:- Kto to by?|- Rozaczy si.
0:16:53:Znowu go od guchego telefonu?|A moe to kobieta?
0:17:02:Ja odbior.
0:17:06:Halo?
0:17:08:Halo?
0:17:11:Znowu si rozczy.
0:17:12:Dziwne!
0:17:23:Mog wej?
0:17:25:Co jest?
0:17:29:Wychodzisz?
0:17:31:Czemu pytasz?
0:17:34:Bez powodu.
0:17:38:Co nie tak?
0:17:40:Ja...
0:17:43:Co si stao?
0:17:45:Mam kopot.|Nie wiem, co robi.
0:17:50:Znowu jestem w ciy.
0:17:54:Cholera, Susana,|tak szybko chcesz mie nastpne dziecko?
0:17:58:Nie chciaam tego!
0:18:01:Ramiro mnie zabije.
0:18:07:Nie zrobi tego.
0:18:09:Raz mu ju odbio,
0:18:11:ale on nadal jest twoim mem, nie?
0:18:17:Tak, ale nie jestem pewna,|czy chce z nim zosta.
0:18:22:Nie mog mie tego dziecka,|Octavio.
0:18:27:Mylisz|o aborcji?
0:18:30:A masz lepszy pomys?
0:18:32:Co innego mog zrobi do cholery?
0:18:37:Wyjed razem ze mn.
0:18:41:Co?
0:18:42:Wyjedmy razem.
0:18:44:Daleko std.
0:18:46:Mowi serio!
0:18:48:Ja te.
0:18:50:Nie pieprz gupot.|Dokd by uciek?
0:18:59:- Co robisz, palancie?|- Wyjed ze mn.
0:19:12:- Ilu ich jest?|- 6 dziwek, 3 fiuty.
0:19:15:- Gotowy?|- Czekaj.
0:19:17:Ta gruba dziwka wchodzi.|Czuj kas.
0:19:20:Przeleciae kiedy tak grub?
0:19:23:- Przeleciaem, ostry numer.|- Przeleciae? Kogo?
0:19:27:Twoj matk, dupku.
0:19:31:Ktrego dnia obrobimy|ten cholerny bank, zobaczysz.
0:19:36:Wyluzuj, Tarzanie.
0:19:38:To jest nasz czas, czowieku.
0:19:40:Po tym banku,|sprzeprzam std.
0:19:43:Nie jest tu bezpiecznie.
0:19:46:Zaczynamy, jest w rodku.
0:20:04:Wszyscy na ziemi!
0:20:33:BIZNESMEN ZAMORDOWANY|MOTYW NIEZNANY
0:21:13:WDOWA PO PANU ESQUERRA'ZE,|PANI NORMA SAINZ NIE ZYJE
0:21:16:POGRZEB O 10:30.
0:22:05:Jak leci?
0:22:08:Chcesz obiad?
0:22:10:Patrz co ci przyniosem.
0:22:14:Fajnie!
0:22:15:Niemoliwe! Dla mnie?
0:22:18:Podoba ci si?
0:22:21:Cholernie ciko byo to zdoby.
0:22:41:Cii!
0:22:48:Nie krzycz,|obudzisz dziecko.
0:22:51:Czekaj.
0:22:56:ysolku?
0:22:59:- Nie bud go.|- Czemu nie?
0:23:02:Trudno go byo upi.
0:23:04:Nigdy go nie widuj,|prawda, ysolku?
0:23:07:Zwraca cay dzie.
0:23:10:Jest chory.
0:23:12:Egoistyczny gnojek!
0:23:14:Zamknij mord.|Daem ci walkmana!
0:23:18:Jestem dla ciebie dobry,|ale cigle si mnie czepiasz!
0:23:22:Dziecko, cholera!
0:23:23:Zamknij si!
0:23:52:Wow, stary...|to kobieta twojego brata.
0:23:57:Tak,|ale zawsze j lubiem,
0:24:00:nawet zanim si spotkali.
0:24:02:Ale to on j dosta.
0:24:05:Dupa ze mnie!
0:24:06:Ramiro si ni nie przejmuje.
0:24:08:Ale Susana tak.|Czowieku, igrasz z ogniem.
0:24:13:Nie mog przesta o niej myle.
0:24:16:S tysice dziwek.|Czemu akurat j chcesz dyma?
0:24:20:Nie chc jej dyma!
0:24:22:Chce eby ze mn wyjechaa.
0:24:24:Tak?|Z jakimi pienidzmi?
0:24:32:Bdziesz nim walczy?
0:24:35:Gdzie zdobdziemy|pienidze na zakad?
0:24:40:- Bed sprzedawa twoj siostr.|- Ty dupku!
0:25:13:Co jest?
0:25:15:Telefon do Susany.
0:25:18:Kto dzwoni?
0:25:19:Jej matka.
0:25:22:Powiedz jej eby si odpierdolia.
0:25:24:Mwi, e to pilne.
0:25:37:Halo?
0:25:38:Halo?
0:25:43:Kto to by?
0:25:48:Ja.
0:25:50:Odbio ci.
0:25:56:Co z tob nie tak?
0:26:00:Pu. Pu.
0:26:07:Nie, Octavio.
0:26:13:Nie tak.
0:26:18:To jak?
0:26:26:Ten pies|wyglda mi na smutnego.
0:26:29:Ale zabi psa Jarocha.
0:26:32:Znasz ten interes?
0:26:35:Mniej wicej.
0:26:37:Mniej wicej?
0:26:41:- Sargento?|- Tak.
0:26:43:Sarge, we tego psa.|Chod ze mn.
0:26:53:To mj interes.|Zero podatkw,
0:26:56:zero strajkw, zero zwizkw zawodowych.
0:27:00:Czysta gruba forsa.
0:27:02:Od czasu do czasu ponosze straty.
0:27:06:To Mac,|moja najlepsza inwestycja.
0:27:10:Jest stary,|ale wci potrafi walczy.
0:27:13:Mam furgonetk|dziki jego zwycistwom.
0:27:16:Moemy by partnerami,
0:27:18:z twoim psem,|i moj fors na zakady.
0:27:22:Bedziemy dzieli si zyskiem 50-50.
0:27:25:Co o tym sdzisz?
0:27:27:- Brzmi dobrze.|- Dobrze.
0:27:30:Umwmy si na 8 walk,|potem zobaczymy.
0:27:34:Dobra.
0:27:35:Ale najpierw, twj pies|przejdzie rundk z Mac'iem.
0:27:42:Dobrze, to bdzie ci kosztowa|5.000, niezalenie czy wygrasz czy przegrasz.
0:27:53:Nie chrza mi tu.
0:27:57:Co jeli twj pies zabije mojego?
0:27:59:A co jeli mj zdechnie?
0:28:01:Ale ja nie mam jeszcze furgonetki.
0:28:08:Dam ci 2.500.|Zgoda?
0:28:12:Zaatwione.
0:28:23:Prezerwatywa!|Przyprowad Mac'a.
0:28:29:To twj udzia.
0:28:37:Wypu je na trzy.|Licz.
0:28:40:Jeden...
0:28:43:dwa...
0:28:45:trzy!
0:28:55:Wystarczy.
0:28:57:Bierz cholernego psa.
0:28:59:Sarge!
0:29:03:Wr w sobote|o 12:00.
0:29:05:To czas zapaty dla Jarocho.
0:29:20:- 20 to pani reszta.|- Dziekuj.
0:29:24:Czy znalaz pan|wczystko, czego pan potrzebowa?
0:29:27:Z wyjtkiem gumek.
0:29:30:Nie macie mojego rozmiaru.
0:29:32:Co ty tu|robisz do cholery?
0:29:34:Kupuj.
0:29:36:Gdzie zdobye|kas?
0:29:37:Ty nie masz pienidzy,|ale ja mam.
0:29:39:Wsad je sobie w dup.
0:29:41:Ja kupi|rzeczy dla mojej rodziny.
0:29:43:Zapakuj to,|albo wezw menedera.
0:29:47:Dupek,|spieprzaj, albo jeste martwy.
0:29:51:Wiesz, nie jestem Susan.|Nie przestraszysz mnie.
0:30:02:- Co si stao?|- Nic, Nic.
0:30:05:Cholerny wiat!
0:30:10:Dobry wieczr.
0:30:25:- We to.|- Po co?
0:30:28:eby moga si|nim zaj.
0:30:31:I nim.
0:30:54:Tak?
0:30:55:Hej, bracie, jak si masz?
0:30:58:Bardzo dobrze.|Nie, niezbyt.
0:31:02:Czekaj.
0:31:05:Nic nie sysz.
0:31:07:Ani ja.|Czemu nie wyjdziesz?
0:31:20:Co jest?
0:31:23:Nie mogem sie wyrwa.|Jutro, obiecuj.
0:31:27:Te za tob tskni.
0:31:32:Nie dzwo tu wicej,|Julieta jest podejrzliwa.
0:31:37:Nie, nie jestem zy.
0:31:42:Jutro o 11:00.
0:31:44:Kocham ci.
0:32:13:O co ci chodzi?
0:32:15:Przesta!
0:32:20:Przesta, czowieku!
0:32:22:Trzymaj si z dala od moich spraw,|dupku!
0:32:51:Dalej chopcze, we to.
0:32:56:- Jak jest grubasku?|- Jako leci, Jarocho.
0:32:59:Czemu grasz z dziewczynami?
0:33:00:Bo maj grone psy.
0:33:02:Postawisz na niego 15?
0:33:05:Mj pies bije wszystkie twoje.
0:33:07:Rozmawiam z mistrzem ringu,|ksiniczko.
0:33:10:Wic...
0:33:11:- 15?|- Niech bdzie 10.
0:33:14:Dobra.
0:33:16:Obstawiajcie panowie.
0:33:30:Zniszcz go!
0:33:37:Zabij!
0:33:45:Gotw?
0:33:51:Pucie je!
0:34:44:Docze do was pzniej.
0:35:04:Co ty tutaj robisz?
0:35:07:Spaceruj.
0:35:09:Spaceruj gdzie indziej.
0:35:12:Nie zadzieraj z nami,|a zwaszcza nie z ni.
0:35:15:To wolny kraj, nieprawda?
0:35:20:Dla niej, jeste martwy.|Nie zapominaj o tym.
0:35:25:Jeste wrogo nastawiona szwagierko!
0:35:41:Teraz wisisz mi ju dwa.
0:35:43:Nie wkurzaj si, Jarochito.|Co wygrywasz, co tracisz.
0:36:12:Co sycha?
0:36:16:Masz.
0:36:18:S twoje.
0:36:19:Ale ukryj je, albo mj brat|je zabierze.
0:36:22:Nie martw si.
0:36:24:Masz jakie inne miejsce,|eby to ukry?
0:36:26:Tak. Kad te pienidze|do pojemnika w szafce
0:36:33:Cii!
0:36:34:Dziecko pi!
0:36:39:To bdzie nasz bank, dobrze?
0:36:43:Tylko twj i mj.
0:36:45:Octavio, ty te kradniesz?
0:36:47:Nie.
0:36:50:Te pienidze s czyste,|wic wyjedziesz ze mn.
0:36:53:Wyjad z tob?
0:37:02:Wci tego nie rozumiesz.
0:37:04:Nie, to ty nie rozumiesz.
0:37:07:Jorge ma kuzynw w Juarez.|Pojedziemy tam.
0:37:10:Moemy otworzy sklep,|mamy kas.
0:37:14:Bdzie spoko.
0:37:18:Nie, nie chc wicej kopotw.|Nie potrafisz tego zrozumie?
0:37:31:Zrozumie?
0:37:38:Wyjed ze mn.
0:38:06:Zoto i dojrzewajce kosy|mojej ziemi
0:38:09:Jestem gotw do lotu|gdy moi ludzie oczekuj
0:38:14:Gazki, ktre rozsiewam|by zobaczy, czy wykiekuj
0:38:17:Pnocny wiatr,|myl i ycie
0:38:19:Nios w. Piotra w moim oddechu|i w linie, ktr pluj
0:38:22:Zawsze, gdy czuj si dobrze
0:38:24:I robi to|cakowicie i bezporednio
0:38:27:Tak, prosz pana
0:38:29:Tak, prosz pana,|Nadchodz, Nadchodz, Nadchodz, Nadchodz
0:38:32:Tak, prosz pana
0:38:34:Wiatr, pieszczoty,|lekko i atmosfera
0:38:37:Tak, prosz pana
0:38:39:Tak, prosz pana,|Nadchodz, Nadchodz, Nadchodz, Nadchodz
0:38:42:Tak, prosz pana
0:38:44:Ogie, umiechy, rzeczywisto i bl
0:38:49:Ziemia jest obecna
0:38:50:Czeka, reprezentuje,|opada w nocy
0:38:53:Koyszc mnie do snu,|Jestem nieprzytomny
0:38:55:Na mym brzuchu|druga krok
0:38:57:Naadowany, wytatuowany na plecach,|ociekajcy
0:39:00:Zczony w spazmach|paczu i miechu
0:39:02:Kryem wok,|powoli lecz ostronie
0:39:05:Tak wolno jak chwila,|ktra si nie koczy
0:39:07:Tak wolno,|kroczc przez ciernie
0:39:10:Powiedz mi jak to jest,|powiedz mi jak to jest
0:39:13:Powiedz mi jak to jest,|pot na twojej brwi
0:39:15:Powiedz mi jak to jest,|powiedz mi jak to jest
0:39:18:Powiedz mi jak to jest,|pot na twojej brwi
0:39:20:Tak, prosz pana
0:39:23:Tak, prosz pana,|Nadchodz, Nadchodz, Nadchodz, Nadchodz
0:39:25:Tak, prosz pana
0:39:28:Wiatr, pieszczoty,|lekko i atmosfera
0:39:31:Tak, prosz pana
0:39:33:Tak, prosz pana,|Nadchodz, Nadchodz, Nadchodz, Nadchodz
0:39:36:Tak, prosz pana...
0:39:45:Nie powiedziaem, e moesz wej.
0:39:47:Co ogldasz?
0:39:51:Nie twj interes.
0:39:52:Zmie to gwno.|Nie podoba mi si.
0:39:57:Czego chcesz?
0:39:58:Slyszaem, e bogacisz si|na moim psie.
0:40:01:Masz adny wz.
0:40:03:Twj pies?
0:40:05:Jest mj.
0:40:07:Nie pierdol,|braciszku!
0:40:09:Jest tak samo mj, jak i twj,|wic powinienem dostawa poow wygranej.
0:40:13:Poza tym, popatrz na niego.
0:40:16:Nie wyglda,|jakby si o niego troszczy.
0:40:19:Troszcz si bardziej ni mylisz.
0:40:22:Da ci pienidze?|Gwno ci dam.
0:40:25:To proste...
0:40:29:dawaj, albo rozwal|twoj skarbonk.
0:40:37:Nastpnym razem nie bd artowa,
0:40:40:wic lepiej zdobd mi|moj kas.
0:41:24:"Fiut ronie..."
0:41:29:Co jest, ysolku?|Patrz co dla ciebie mam!
0:41:40:Popatrz na to wszystko!
0:41:42:Twoja mama to odoy.
0:41:47:Jestemy milionerami!
0:41:49:Jest do by y|przez 2 lata.
0:41:52:Chod, przeyjmy je razem.
0:41:54:Co powiesz, hm?
0:41:58:- Dlaczego, Octavio?|- Co dlaczego?
0:42:02:Dlaczego chcesz je|przey ze mn?
0:42:11:Nadal nie rozumiesz?
0:42:13:Nie, nie rozumiem.
0:43:44:Daj Jorge|co do jedzenia.
0:43:50:Mam do ciebie spraw.
0:43:52:Jarocho ma psa pierwszej klasy.
0:43:55:Chce walczyc z Cofi.
0:43:56:Tak, pewnie!
0:43:59:Postawi 40.000.
0:44:02:40?
0:44:04:Wchodzisz?
0:44:05:Dla mnie to za duo.
0:44:08:W tym przypadku jeste sam.
0:44:10:A co z nasz umow?
0:44:13:Umowa bya na 8 walk.|My mielimy 15.
0:44:16:To dosy.|Ty wygrae, ja wygraem, to wszystko.
0:44:21:Dobra.
0:44:23:Kiedy chce walczy?
0:44:27:W t sobot.
0:44:29:Chce to zaatwi na osobnoci,|u Trujillo'a.
0:44:31:adnych zewntrznych zakadw,|tylko ty i on.
0:44:36:W porzdku.
0:44:39:Mam potwierdzi?
0:44:41:Dobra.
0:44:45:Hej, grubasku,
0:44:47:Chciabym, eby wywiadczy mi|du przysug.
0:45:09:Turniej olbrzymw zmienia powietrze|w gaz naturalny
0:45:18:Dziki pojedynek ostrzega mnie
0:45:21:Jak bliski jestem wkroczenia|do potwornego wiata
0:45:27:Czuj sw sabo
0:45:34:Jaki koszmar|uciekam
0:45:36:Bestia goni mnie
0:45:43:Powiedz mi, e wszystko jest kamstwem
0:45:46:Tylko gupim snem|i niczym wicej
0:45:49:Boj si szalestwa
0:45:52:Gdzie nikt nie syszy mojego gosu
0:45:59:Przesta kama
0:46:01:Nie prbuj ukrywa
0:46:05:e nigdy nie potkne si,|biegajc wok
0:46:12:Papierowego potwora
0:46:14:Nie wiem,|przeciw komu jestem
0:46:17:A moe jest|tu jeszcze kto?
0:46:25:Wierz w|straszne duchy
0:46:29:Jakiego dziwnego miejsca
0:46:34:I w moj gupot, by sprawi,|e wybuchniesz miechem
0:46:40:W potwornym wiecie
0:46:43:Czuj twoj sabo
0:46:50:Przesta kama
0:46:52:Nie prbuj ukrywa
0:46:55:e nigdy nie potkne si,|biegajc wok
0:47:02:Papierowego potwora
0:47:04:Nie wiem,|przeciw komu jestem...
0:47:09:Jak tam dziecko?
0:47:11:Dobrze.|Ronie, mam nadziej.
0:47:14:Masz ju imi?
0:47:16:Umm...
0:47:19:jeli to dziewczynka, Susana.
0:47:23:A jeli to chlopiec?
0:47:27:Octavio?
0:47:39:Wszystko gotowe.|Wyjedamy w niedziel.
0:47:43:Ale bd potrzebowa|czci pienidzy.
0:47:48:W sobot bedzi wielka walka.
0:47:51:Nie walcz z nim wicej.|Mamy dosy.
0:47:56:Jeden ostatni raz?
0:48:04:O ktrej godzinie jest autobus|do Juarez?
0:48:09:Wyjeda o 12:00.
0:48:11:Ramiro bdzie jeszcze w pracy.
0:48:17:Nie martw si Ramirem.
0:48:21:Ju z nami nie zadrze,|jestem pewien.
0:48:32:Boisz si?
0:48:36:To cika sprawa.
0:48:40:Przestraszona?
0:49:01:Mamo?
0:49:04:Mamo?
0:49:06:Mamo?
0:49:09:To tak zajmujesz|si dzieckiem?
0:49:24:Cii!|O co chodzi?
0:49:27:Teraz moesz si upija.
0:49:58:Co sycha mamo?
0:50:00:Wiesz, co stao si twojemu bratu?
0:50:02:Zeszej nocy nie wrci do domu.
0:50:05:Nie mam pojcia.
0:50:08:Nie wiesz?
0:50:11:Ciko go pobili.
0:50:13:Musia wkurzy jakiego klienta.
0:50:18:Grozili, e go zabij.
0:50:21:Bg wie w co si wplta!
0:50:26:Wyjecha z dzieckiem|i Susan.
0:50:33:Dokd?
0:50:34:Nie wiem dokd.
0:50:36:Albo czy w ogle wrci.
0:50:42:Co?
0:50:59:Niech to szlag!
0:51:05:Skurwysyn!|I ta dziwka!
0:51:44:Ludzie Dzi
0:51:47:Jest dzisiaj z nami kto,|kogo aden mczyzna nie chciaby przegapi...
0:51:53:jedna z najpikniejszych|kobiet w Ameryce Iberyjskiej,
0:51:58:Valeria Amaya!
0:52:03:Dziekuj wam tak bardzo.
0:52:09:Musz j znale, cholera!
0:52:11:Oszukaa ci.|Ostrzegaem ci.
0:52:15:To nie bya ona.|To by Ramiro, ten dupek.
0:52:22:To twj rok.
0:52:25:Reprezentujesz "Enchant"|w Ameryce rodkowej,
0:52:28:tumy modelek ci zazdroszcz...
0:52:31:Znajd j!
0:52:34:Ile masz?
0:52:36:- 7.000, a ty?|- 10.000.
0:52:38:Mam nadziej, e Jarocho|zgodzi si na to.
0:52:42:Mam 3.000 w domu,|Poycz ci je.
0:52:46:Ta kobieta jest gorca!
0:52:50:Czy to prawda,|e masz now mio?
0:52:52:Tak, to nie tylko plotki.
0:52:55:Waciwe, jest tutaj.
0:52:57:Moja mio!
0:52:59:Andres Salgado, ni mnie ni wicej!
0:53:12:Prosz, usid.
0:53:16:Co za szczciarz!
0:53:22:Chodmy. Cofi!
0:53:30:Dobrze, jeszcze jedno|osobiste pytanie.
0:53:34:Czy macie zamiar si pobra?
0:53:36:Nie od razu,|ale mamy syna...
0:53:41:i przywiozam go.
0:53:44:Richie!
0:53:48:Czy nie jest miy!
0:53:52:Wyglda tak jak Andres!
0:53:54:Ma moje siwe wosy.
0:54:11:Jak jest?|Nie wycofae si?
0:54:14:- Jak widzisz.|- Masz 40.000?
0:54:19:- Mam tylko 20,000.|- Starczy?
0:54:24:Wchodz.|Gra o cukierka!
0:54:29:Sargento,|umie psy w basenie.
0:54:34:Gotowe!
0:54:37:Na mj znak!
0:54:43:Wypucie psy!
0:55:03:Ty chory pierdolcu!
0:55:06:Koniec walki!
0:55:07:Wygrywa!|Czemu strzelie?
0:55:10:- Sam wypali.|- Co to za gwno?
0:55:14:To pomidzy tob a nim.
0:55:16:To twoje pienidze.|I twoje.
0:55:18:To nie jest fair,|Mauricio!
0:55:20:Rozstrzygnijcie to pomidzy sob.
0:55:22:Nie bd beks.|To s interesy.
0:55:26:Lepiej spieprzaj,
0:55:29:zanim atmosfera si podgrzeje.
0:55:32:Ponarzekaj do swojego brata.|Bd na niego czeka!
0:55:54:- Dokd idziesz?|- Odpal samochd, czekaj na mnie.
0:56:12:Zapomniaa czego, ksiniczko?
0:56:43:Co ty zrobie?
0:56:46:- Co ty zrobie...|- Nic!
0:56:48:Nic? Gwno prawda!
0:56:55:- Jest martwy?|- Nie!
0:57:03:Czemu zadawae si|z tymi gnojami?
0:57:11:Dupki!
0:57:27:Dziki dla Valerii Amaya|i Andresa Salgado
0:57:31:za wystp w programie.
0:57:33:Przyjaciele, zostacie z nami|dla kolejnych niespodzianek
0:57:36:w "Ludzie Dzi"
0:57:42:Valeria, mylaam|e jeste z kim innym.
0:57:46:C, teraz wiesz.
0:57:49:Tyle plotek.
0:57:51:Ludzie kochaj ploteczki.
0:57:54:- Laura, 20 sekund!|- Dobrze, Do widzenia.
0:57:58:- Co teraz bdziesz robi?|- Nic, a co?
0:58:01:Zjedz ze mn lunch.
0:58:03:Nie dziki, Andres.
0:58:07:Powiedziaaby nie|do Andresa Salgado?
0:58:12:Posuchaj, przedstawienie skoczone.|Przedstawienie skoczone.
0:58:16:Mam niespodziank, ktra ci si spodoba.
0:58:22:Dobrze, chodmy.
0:58:30:- Dokd idziesz?|- Do restauracji.
0:58:33:Powiedziaem lunch,|nie mwiem gdzie.
0:58:44:- Wejd.|- Kupie to miejsce?
0:58:47:- Niezupenie.|- Jest urocze!
0:58:51:- Podoba ci si?|- Oczywicie!
0:58:53:Ta sofa jest zupenie jak moja.
0:58:57:Ona nie jest jak twoja.
0:58:59:Ona jest twoja.
0:59:01:W sypialni,|znajdziesz twoje ubrania,
0:59:04:twoje perfumy...
0:59:07:W co ty pogrywasz?
0:59:09:To nie wszystko.|Spjrz na widok!
0:59:17:Podoba ci si?
0:59:19:Posune si za daleko.|Wychodz.
0:59:21:Zaczekaj!
0:59:24:We klucze|do swojego apartamentu.
0:59:27:Co rozumiesz przez|mj apartament?
0:59:29:Zgadza si,|jeste w domu!
0:59:34:Idioci!
0:59:36:Kochanie!
0:59:40:Co to za dziura?
0:59:42:Miaem do by j kupi,|ale nie by naprawi.
0:59:46:Dobrze, do!
0:59:49:- Jeste zazdrosny.|- Dziki!
0:59:52:Nigdy nie widziaem ci|grajcego tak dobrze.
0:59:54:Podobao ci si?
0:59:56:- Te ci kocham.|- Przepraszam.
1:00:00:artowaam.
1:00:02:Pa!
1:00:04:Wow!
1:00:05:Dziki.
1:00:07:Dziki za okadk magazynu.
1:00:11:Powodzenia, matadorze.
1:00:16:Kochanie, czy to prawda?
1:00:20:- Kochanie?|- Co?
1:00:22:Rozmawiaem z Juliet.
1:00:25:I?
1:00:27:Od dzisiaj,|jestemy w separacji.
1:00:29:Nie okamujesz mnie?
1:00:34:Od dzisiaj,|moemy spa razem.
1:00:36:Jeste tego pewien?
1:00:39:Jestem.|Zmienia zdanie?
1:00:42:Po prostu nie mog uwierzy!
1:01:18:- Kochanie?|- Tak?
1:01:20:Co dzi witujemy?
1:01:24:Ah, wiedziaem,|e o czym zapomniaem.
1:01:28:Prosz,|miej oko na jedzenie.
1:01:31:Wiesz, e nie potrafi usmay jajka.
1:01:34:Jeste moim specjalnym gociem!
1:01:36:Gociem w moim wasnym domu?
1:01:40:Jeste gociem.|Zosta tu.
1:01:43:Kochanie...
1:01:44:Richie!
1:01:47:- Chod tu.|- Wracaj szybko.
1:01:50:Jasne e bd.
1:02:13:Corazon...
1:02:16:Mi corazon
1:02:20:Corazon...|mi corazon
1:02:25:Richie! Zamknij si!|O co chodzi?
1:02:35:Corazon...
1:02:38:Mi corazon...
1:02:54:Daniel i Valeria
1:03:14:Wybaczy pan.
1:03:17:Wic?
1:03:18:Ciko jest cokolwiek powiedzie...
1:03:21:ogromna utrata krwi,
1:03:24:podwjne zamanie|piszczeli i strzaki,
1:03:26:otwarte zamanie koci udowej...
1:03:30:minie uda s|prawie cakowicie pozrywane.
1:03:34:- To cud, e ona yje.|- Czy przeyje?
1:03:38:Mam nadziej.
1:03:40:Kiedy bd mg j zobaczy?
1:03:42:Nie wiem...
1:03:44:za dwa dni,|zalenie od rekonwalescencji.
1:03:48:Czy jest jaki krewny,|ktrego powinienem zawiadomi?
1:03:51:Jej rodzina jest w Hiszpanii.|Nie wiem, czy powinienem im mwi.
1:03:55:Wemiesz na siebie odpowiedzialno?
1:04:01:- Dziki, Nacho.|- Nie ma sprawy.
1:04:03:Wyrazy wspczucia dla Juliety.
1:04:05:Przepraszam, to nawyk.
1:04:07:Ucauj twoje dziewczynki ode mnie.
1:04:09:aden problem.
1:04:17:Jeden, dwa, trzy.
1:04:25:Niech jej pan nie przemcza.
1:04:27:Nie.
1:04:32:Ju nigdy nie zagram w pik non.
1:04:37:Cii! Nie przejmuj si.
1:04:42:A Richie?
1:04:44:W porzdku, jest w domu.
1:04:46:Naszym domu...
1:04:51:Naszym domu...
1:04:56:- Daniel...|- Hm?
1:04:58:Nie mw mojemu ojcu.
1:05:00:- Czy nie jest ju czas, eby si do niego odezwaa?|- Nie chc.
1:05:04:Powiedziaby, e zasuyam na to.
1:05:09:Dobrze. Nie przejmuj si.
1:05:13:pij... pij.
1:05:17:Jestem tu z tob.
1:05:23:- Daniel?|- Hm?
1:05:26:Nie pisz?
1:05:29:O co chodzi?
1:05:31:Daniel, boj si.
1:05:35:Spjrz na mnie!
1:05:36:Nie martw si,|zdejm to.
1:05:40:Bya bardzo dzielna.
1:05:45:Prawda jest taka...
1:05:47:e jestem miertelnie przeraona.
1:05:50:Wyjdziesz z tego, zobaczysz.
1:06:03:Richie, patrz!|Patrz, kto tu jest!
1:06:05:- Twoja mamusia wrcia.|- Richie!
1:06:10:Tskniam za tob,|malutki.
1:06:17:Co porabiae|beze mnie?
1:06:23:Kochanie!
1:06:25:Witaj w domu kochanie!
1:06:32:Pierwsza osoba,|ktra zamruga przegrywa, eh?
1:06:48:Nie!
1:06:54:Przegraa!
1:07:05:Co robisz?
1:07:07:Badam ci.
1:07:10:- Nie mog.|- Tak, moesz.
1:07:14:Nie mog.
1:07:16:Tak, moesz.
1:07:19:Zobaczmy jak to robisz.
1:07:28:Jeste pewna, e bdzie w porzdku?
1:07:32:Pewnie. Jestem ekspertem.
1:07:35:Lewo... prawo...
1:07:39:A co jeli bedziesz czego potrzebowa?
1:07:41:Mam Richiego, nieprawda?
1:07:47:Cokolwiek robisz,|pozostawaj na wzku.
1:07:51:- Nawet jeli ziemia bdzie si trzsa?|- Niech si wali.
1:07:54:Ale nie opuszczaj|tego wzka!
1:07:58:- Bd spowrotem przed 8:00.|- Bd tu.
1:08:00:- Powodzenia.|- Bd tsknia.
1:10:10:Aport, kochanie.
1:10:12:Dobrze.|Przynie spowrotem.
1:10:20:Dobrze, Richie.|Dobry piesek.
1:10:24:Pzynie mi pieczk.
1:10:30:Biegnij, Biegnij!|Nie, Richie!
1:10:35:Cholera! Richie!
1:10:38:Richie, dobry piesek!
1:10:43:Richie?
1:10:46:Richie!
1:10:50:Mamusia jest tutaj!
1:10:52:Richie!
1:11:00:To ja!
1:11:04:Jestem w kuchni.
1:11:06:Jak poszo?
1:11:07:Od lekarza,|ebym nie musia ci nosi.
1:11:12:Jak tam moja ksiniczka?
1:11:15:Richie wszed do dziury.
1:11:17:Jak?
1:11:19:Bieg za pik.
1:11:21:Wyjdzie.
1:11:23:To byo pi godzin temu.
1:11:28:Co moemy zrobi?
1:11:34:- Wiem!|- Co robisz?
1:11:36:Czekoladki.
1:11:38:Zaraz wyjdzie.
1:11:42:Czekaj, id z tob.
1:11:44:Masz, wyprbuj kule.
1:11:48:Dlaczego nie wychodzi?
1:11:51:Musia utkn gdzie|tam na dole.
1:11:54:Nie martw si o to,|wyjdzie.
1:11:58:Richie?
1:12:00:Prbowaam tego.
1:12:01:Sysz szumy,|ale on nie wychodzi.
1:12:06:Nie martw si,|wyjdzie.
1:12:09:Chcesz omleta?|Jestem godny.
1:12:13:Jest cay.|Troche zdezorientowany, ale jest tu,
1:12:17:nie ukradziony, nie zagubiony.
1:12:19:Jest tutaj z nami, tak?
1:12:30:Daniel...
1:12:33:- Daniel?|- Co?
1:12:35:Posuchaj, to Richie.
1:12:47:Tak, to on.
1:12:52:- Wic?|- Czekaj.
1:12:58:Richie?
1:13:01:Richie?
1:13:12:Richie?
1:13:15:- Richie?|- Daniel?
1:13:17:- Co?|- Pospiesz si, myl, e go syszaam.
1:13:23:- Gdzie on jest?|- Pom mi.
1:13:26:Ostronie.
1:13:33:Jest pod pokojem gocinnym.
1:13:35:Richie, kochanie...
1:13:49:Richie?
1:13:59:Och, cholera!
1:14:00:To mnie wystraszyo!
1:14:07:Halo?
1:14:10:Halo?
1:14:14:- Kto to by?|- Nie wiem. Rozczy si.
1:14:21:Richie?
1:14:40:Manuel, sukinsynu!
1:14:42:Gdzie bye?
1:14:44:Pracowaem, kochanie.|Jak si masz?
1:14:46:- Dochodz do zdrowia.|- Tylko spokojnie, dobrze?
1:14:50:Za miesic,|jeli wszystko dobrze pjdzie,
1:14:53:znw wezm|udzia w kampanii Enchant.
1:14:56:Enchant?|Zapomnij o tym.
1:14:58:O czym ty mwisz?
1:14:59:Suchaj, kontrakt|z Enchant si zakoczy.
1:15:03:- Wycofali si?|- Czego si spodziewaa?
1:15:06:Zatrudnili ci|gdy bya zdrowa.
1:15:08:Bd realistk,|teraz zdrowa nie jeste.
1:15:11:Ale jak wyzdrowiejesz,
1:15:13:odnowimy kontrakt z Enchant|i bdzie dobrze...
1:15:40:Richie!
1:15:42:Richie!?
1:15:44:Jezu, Richie!|Cholera!
1:15:56:Sukinsyn!
1:16:01:Pieprz, Richie!
1:16:10:Richie!
1:16:13:Richie!
1:16:15:Kochanie?|Richie?
1:16:18:Richie?
1:16:21:Ach!
1:16:30:Tytu wyej,
1:16:33:a zdjcie bardziej na lewo.
1:16:36:W ten sposb?
1:16:37:Troch bardziej.
1:16:38:Albo podnie zdjcie|a tekst daj na dole?
1:16:41:Nie,|to zakca harmoni.
1:16:45:Panie Estrada, telefon.
1:16:47:Powiedz, e oddzwoni pniej.
1:16:50:To chyba pilne.
1:16:52:Myl, e to paska ona.
